KAJA BILSKA

 

„Musisz brać za siebie odpowiedzialność. Nie możesz zmienić okoliczności, pór roku ani wiatru, ale możesz zmienić siebie. To jest coś, nad czym masz władzę.”

Jim Rohn

Zmiana to zawsze coś korzystnego, bo nawet, jeżeli wydaje nam się, że ktoś właśnie zatrzasnął nam drzwi przed nosem, to w tej samej sekundzie otwiera się okno. Okno na świat, którego do tej pory nie dostrzegaliśmy, a jest on często dużo bardziej wartościowy niż ten, w którym dotychczas żyliśmy. Udało mi się w życiu pootwierać parę okien, czasem wychodziłam przez nie ostrożnie, po drabinie, prosto na miękką trawę, czasem wyskakiwałam w biegu na beton, obcierając kolana. Zawsze było warto.

Studia napełniły mnie przekonaniem o konieczności samodoskonalenia oraz potrzebą rozwoju emocjonalnego i społecznego – stąd wynika moja stała chęć szkolenia siebie i prowadzenia warsztatów dla innych  – dzieci, młodzieży, dorosłych – co umożliwia mi moja praca zawodowa. W SUE jestem trenerką. Co to oznacza w praktyce? Uczę, wspieram, przytulam – nie tylko fizycznie, często też emocjonalnie. Cieplutką kołderką wiedzy i doświadczenia otulam wszystkich, którzy przemarzli w oczekiwaniu na wsparcie w swoim rozwoju osobistym.

Prywatnie dużo czytam, wsłuchuję się w utwory mojego ulubionego zespołu Strachy Na Lachy i piję mleczną kawę, zagryzając ciasteczkami własnego wypieku.